• Bez kategorii

    Zaczarowany świat wrocławskich krasnali

    Krasnale we Wrocławiu uśmiechają się do turystów z najbardziej nieoczekiwanych miejsc. Siedzą na murkach, parapetach wystaw sklepowych, leżą na trawie. Obserwują figlarnymi oczkami przechodniów 🙂 Każdy z nich posiada określoną moc i jest gotów się nią podzielić. Dzisiaj opowiem co nieco o jednym z symboli Wrocławia czyli wrocławskich krasnalach.   Krasnale we Wrocławiu – mapa krasnali dla dzieci i nie tylko 🙂 Pierwszego krasnala spotkałam zaraz po wyjściu z wrocławskiego dworca kolejowego. Leżał na trawie i miałam wrażenie, że się przeciągał myśląc, że nikt nie patrzy 🙂 Wiedziałam, że rzeźby wrocławskich krasnali są małe, ale nie przypuszczałam, że aż tak. Kierując się w stronę Starego Miasta patrzyłam pod nogi i…

  • Bez kategorii

    Mysłakowice: domy tyrolskie, Pompeje i szczęki wieloryba

    Co łączy domy tyrolskie, Pompeje i szczęki wieloryba? Wioska Mysłakowice położona w dolinie rzeki Łomnicy u stóp Karkonoszy. Niemożliwe? A jednak. Tyrolska zabudowa już na dobre wrosła w krajobraz Mysłakowic. Ale kiedy, po co i dlaczego zaczęto budować tak nietypowe w tych stronach domy? Po odpowiedź przenieśmy się do katolickiego Tyrolu leżącego w dolinie Zillerthal (Austria). Mysłakowice – trochę historii. W 1837 roku nieprzychylny innowiercom cesarz austriacki wydał zarządzenie zgodnie z którym musieli oni podjąć decyzję czy przechodzą na katolicyzm i zostają w kraju, czy trwają przy swojej wierze i opuszczają Austrię. Na opuszczenie rodzinnych stron zdecydowało się 416 tyrolskich ewangelików. Sprzedali swoje domy, grunty, zwierzęta. Resztę dobytku spakowali i…

  • Bez kategorii

    Wielki i Mały Staw – najpiękniejsza trasa w Karkonoszach

    Karkonosze zawsze kojarzyły mi się z dwoma miejscami, oferującymi niezapomniane widoki. Co mam na myśli? Wielki i Mały Staw. Ścieżka przyrodnicza wokół Kotłów Małego i Wielkiego Stawu jest jedną z piękniejszych widokowo tras w Karkonoszach. Turyści najczęściej wybierają dojście z Karpacza, ja wybrałam inne rozwiązanie i ruszyłam z Przesieki. A może by tak w końcu dotrzeć nad Mały Staw i Wielki Staw? Po nerwowej niedzieli, poniedziałek zapowiadał się sielankowo. Ja, leżaczek, książka, kawa i wiele godzin niczym niezakłóconego lenistwa. Wszystko przebiegało zgodnie z planem do pięćdziesiątej strony po której wiedziałam, że akcja nie posunie się w innym kierunku niż „on ją dotknął, a ona zadrżała”. Och te dzisiejsze bestsellery… ani…

  • Bez kategorii

    Prawdziwa historia wielkiej miłości w Małej Moskwie

    To była wielka miłość, taka która nie powinna się zdarzyć, a jednak się zdarzyła. Wbrew zdrowemu rozsądkowi, na przekór czasom, społecznym oczekiwaniom. On – polski sierżant. Ona – żona radzieckiego oficera. Mieszkali na dwóch sąsiednich ulicach, ale jej ulica biegła po drugiej stronie radzieckiego muru dzielącego Legnicę na dwie części. Polacy mogli tam wejść jedynie za okazaniem specjalnej przepustki, którą wydawano w wyjątkowych sytuacjach i wyjątkowo rzadko. Oddzielony, niedostępny świat. Miasto w mieście zwane powszechnie Małą Moskwą. Pomimo muru i rygorów obowiązujących żonę rosyjskiego oficera udało im się odnaleźć i pokochać. A potem los podzielił wielką namiętność na kawałki potajemnych spotkań. Podobne historie rzadko kończą się happy-endem. O romansie doniosła…

  • duch gór namalowany na drzewie
    Bez kategorii

    Karkonosze. Na szlaku pod Reglami z Duchem Gór

    Najbardziej z karkonoskich szlaków lubię żółty prowadzący Drogą pod Reglami. Już „od progu” witają mnie głazy ułożone na wzniesieniu, a Duch Gór oplata ramieniem i opowiada co nowego wydarzyło się od naszego ostatniego spotkania. A ma skubaniec gadane 🙂 Dzięki niemu nigdy nie udało mi się przejść pod Reglami w czasie podawanym na mapie. Duch zawsze znajdzie sposób, by przyciągnąć na dłużej mój wzrok i słuch. Z głazów i drzew układa nowe wzory, zmienia bieg strumyków, a ptaki pod jego batutą odśpiewują najwspanialsze koncerty. Latem  szacunkowy czas przejścia (40 minut) rozciąga się w nieskończoność. Ale czy naprawdę istnieje osoba potrafiąca oprzeć się zaczepnym poziomkom rosnącym przy leśnej drodze? Albo ktoś, kto…

  • zamek Chojnik widok od strony skarpy
    Bez kategorii

    Zamek Chojnik na Dolnym Śląsku i duch Kunegundy

    Na zamek Chojnik wybrałam się z Przesieki. zajmuje niewiele ponad godzinę. Zielony szlak prowadzi łagodnie na wysokość 627 metrów przez łąki i lasy Pogórza Karkonoszy. Trasa idealna na popołudniowy spacer z aparatem w ręku i okiem otwartym na przyrodę. Zamek Chojnik atrakcje przyrodnicze Czasem sielankę zakłóci żmija odpoczywająca przy drodze. Taka żywa przypominajka, że jednak warto patrzeć pod nogi. Przy Żelaznym Mostku, który żelaznym pozostaje już tylko z nazwy, szlak zielony łączy się z żółtym i czarnym. Coraz częściej widać porozrzucane skałki i głazy, pojawiają się pojedyncze osoby. Cały czas słychać śpiew ptaków i szelest w zaroślach. Las żyje. Na szczyt góry Chojnik prowadzą kamienne schody biegnące pomiędzy różnokształtnymi formami skalnymi…