• Lubelskie

    Nosów? Przecież tu nic nie ma…

    Wieś Nosów w województwie lubelskim istnieje przynajmniej od 1513 roku i była własnością królowej Heleny – żony Aleksandra Jagiellończyka. Obecnie to jedna z tych wiosek o których nikt nie słyszał, a nawet gdyby jakimś cudem słyszał zareklamuje ją słowami „tam nie ma żadnych zabytków, które warto zobaczyć i zwiedzić”. Ale zaraz, zaraz, przez Nosów biegnie przecież zielony szlak rowerowy „Śladami nadbużańskich tajemnic”, więc chyba jednak coś tam musi być. I znaleźliśmy kilka ciekawych miejsc 🙂   Nosów atrakcje, zabytki które warto zobaczyć i zwiedzić Na końcu jedynej ulicy Nosowa stoi dwór Wężyków wzniesiony w drugiej połowie XIX wieku. Niestety nowy właściciel zadbał, by nikt poza nim nie mógł się cieszyć widokiem…

  • Janów podlaski stadnina koni konie w galopie
    Lubelskie

    Zwiedzamy stadninę koni w Janowie Podlaskim

    Stadnina koni Janów Podlaski nie ma sobie równych w Europie, a może i na świecie.  Istnieje ponad dwieście lat. Jest najstarszą państwową stadniną koni arabskich w Polsce. Wbrew nazwie nie znajduje się w Janowie Podlaskim, a w miejscowości Wygoda dwa kilometry dalej, gdzie na szerokich nadbużańskich łąkach gęstnieje mgła…   Na początku była mgła. Mgła i nic więcej. I tylko czasem słychać było w głębi dudnienie. I odgłosy słychać było. Odgłosy nienazwane. A potem z mgły wyłonił się tabun koni. Cwałem biegły. Te które biegły pierwsze, kiedy noc jeszcze trwała, były kare. Te kiedy Gwiazda Polarna zbladła były gniade. A te na których osiadły resztki mgły były srokate. A gdy…

  • Lubelskie

    Czemierniki niezdobyty zamek i pies pirania

    Czemierniki wskoczyły na naszą trasę przypadkiem. O wiosce z niezdobytym zamkiem i ciekawych miejscach w okolicy wspomniał nam pan Tomasz z pałacowej informacji turystycznej w Radzyniu Podlaskim. Miejsca dzieli od siebie zaledwie czternaście kilometrów. W drogę! Zwiedzanie czas zacząć Zaparkowaliśmy auto przy ryneczku w Czemiernikach, niedaleko kościoła św. Stanisława. Wewnątrz trwały prace konserwatorskie. Niewiele udało nam się zobaczyć za sprawą rozstawionych do samego sufitu rusztowań. Najbardziej zaskoczył nas jednak fakt, że kościół mimo pajęczyny stalowych rur i rureczek czekał na uroczystość zaślubin. Jako że nie było możliwości ozdobienia elementów architektonicznych świątyni, tiul poupinano na rusztowaniach 🙂 Tak oryginalnego tła, dla kroczącej do ołtarza pary młodej, nie widziałam nigdy wcześniej. Niezdobyty…

  • ikonostas w monasterze św. Onufrego
    Lubelskie

    Monaster św. Onufrego w Jabłecznej. Gdzieś na końcu świata…

    Tuż przy granicy z Białorusią, pośród dzikiej nadbużańskiej przyrody, czekała na mnie niespodzianka. Najpierw zobaczyłam złotą kopułę cerkwi górującą nad klasztornymi zabudowaniami, a następnie bramę ozdobioną postacią św. Onufrego. Na tablicy przed wejściem napis „Monaster Jabłeczyński pod wezwaniem św. Onufrego założony w XV w. nieprzerwanie zachowujący wierność św. prawosławiu”. Jesteśmy na miejscu. Monaster św. Onufrego w Jabłecznej – dwie legendy Monaster św. Onufrego w Jabłecznej uchodzi za najstarszy zabytek prawosławia na ziemiach polskich. Jego początki sięgają końca XV wieku. Jak głosi legenda powstał w miejscu gdzie zatrzymała się ikona świętego Onufrego, płynąca z wodami rzeki Bug. Mieszkańcy uznali zdarzenie za znak szczególnego błogosławieństwa. Wybudowali monaster, a świętego Onufrego mianowali jego patronem.…