• metro w moskwie kolumny i oświetlenie na stacji majakowskaja
    Rosja

    Metro w Moskwie i jego najpiękniejsze stacje

    Mam sześć, siedem lat. Patrzę w ekran telewizora jak pociąg w szaleńczym tempie wjeżdża do pałacowej sali. Po chwili sala wypełniona jest po brzegi ludźmi. Poruszają się automatycznie jak nakręcane laleczki. Idą, idą, idą, krok za krokiem, szybko, coraz szybciej, każdy w swoją stronę. Z całych sił staram się dostrzec w tłumie księżniczkę lub księcia. Wszystko na nic. Pociąg odjeżdża, ludzie znikają, piękna pałacowa sala również znika z ekranu telewizora. Dziwna bajka.   Po latach odkryłam, że pałacowa sala istnieje naprawdę. Są jeszcze inne, równie piękne. Wszystkie kilka, a nawet kilkanaście metrów pod ziemią. Zaraz, zaraz jak to pod ziemią?  Nie pałac? Metro w Moskwie? Metro w Moskwie nie ma sobie…

  • Rosja

    Najpiękniejsze cerkwie w Moskwie. Ile ich jest?

    Na początku XX wieku było tu ponad 1600 świątyń, najpiękniejszych cerkwi w Moskwie. W czasach Związku Radzieckiego większość z nich została zburzona. W ocalałych komuniści urządzali więzienia i koszary. Deptali ich duchowe przeznaczenie ciężkimi buciorami. Tylko garstka przetrwała do dnia dzisiejszego. Te położone bliżej centrum zostały wchłonięte przez rozrastające się miasto. Przypominają okruszki złota połyskujące w promieniach słońca. Stoją skulone, zasłonięte betonową płytą współczesnego świata. Od zawsze przyciągał mnie tajemniczy czar i bajkowy wygląd cerkwi. Cebulaste kopuły, bogactwo zdobień i barw lub dla kontrastu, skromność pokryta białym wapieniem. Lubię zwłaszcza te malutkie, w których wystarczy parę osób, by powstał tłok. Będąc w Moskwie warto poświęcić czas na ich odkrywanie. Nie wszystkie są…

  • Rosja

    Woodstock po rosyjsku? Rosyjskie hity? Da da da

    Gdyby ktoś mi powiedział, że zostanę dziennikarką na rosyjskim Woodstocku, uśmiechnęłabym się przytakując. Tak podobno należy postępować z wariatami. A jednak! Fikcja stała się rzeczywistością. Śpiewałam rosyjskie hity stojąc na scenie. Do marszrutki dobiegam pięć minut przed planowanym odjazdem. Oby tylko nie było korków, bo inaczej podróż trwająca pół godziny przeciągnie się w nieskończoność. W busiku sporo osób i tylko dwie z Polski, ja i pan siedzący przede mną. Gdy dojeżdżamy do stacji Речной Вокзал, okazuje się, że oboje jedziemy w tę samą stronę. Fajnie, we dwoje zawsze raźniej, zwłaszcza, że gmatwanina barwnych linii moskiewskiego metra trochę mnie przeraża. Wsiąść łatwo, ale wysiąść we właściwym miejscu z moim roztrzepaniem?  Na…