• Życia szczypta

    Niespodziewany prezent

    Dzisiaj miał się pojawić zupełnie inny wpis, ale wpadł mi w łapki cytat Ryszarda Kapuścińskiego i postanowiłam go wykorzystać. „Kiedy się spieszysz, nic nie widzisz, nic nie przeżywasz, niczego nie doświadczasz, nie myślisz! Szybkie tempo wysusza najgłębsze warstwy Twojej duszy, stępia Twoją wrażliwość, wyjaławia cię i odczłowiecza”. Od zawsze nie lubiłam się spieszyć. Od zawsze. Już w podstawówce szlag mnie trafiał, gdy na zajęciach WF-u pani oznajmiała nam radośnie “dzisiaj zawody”. I potem przez połowę lekcji trzeba było gnać na złamanie karku, przez te wszystkie przeszkody. Szybko, szybciej, najszybciej, by drużyna wygrała. Ale i tak miałam fart, bo w czasach dinozaurów, w których przyszło mi spędzać błogie dzieciństwo, ludzie się…

  • Życia szczypta

    Wierszem pisane…

    Pisałaś kiedyś wiersze? Znam wiele osób, które pisały. Też pisałam i właśnie wczoraj znalazłam notes z moimi dziełami 🙂 Większość bez tytułów. Pod każdym data, a nawet godzina powstania (ależ byłam dokładna). A potem pisać wiersze przestałam. Bez powodu. Niepisanie przyszło podobnie jak pisanie, samo i znienacka. Cieszę się, że ich nie wyrzuciłam. Mam piękną pamiątkę i jeszcze więcej radości. Będąc dziewczęciem na wiele spraw patrzy się tak poważnie, że głowa mała. Problem goni problem, a po latach… cóż, chciałoby się teraz zamienić wagę życiowych dylematów 🙂 Zastanawiam się czy dzisiejsza młodzież pisze wiersze. Jak myślisz? Dawniej pisało się też na lekcjach polskiego. Pamiętam zwłaszcza jedną, wiosenną lekcję gdy polonistka…