Śląskie

Górny Śląsk. Bytom wczoraj i dziś

Przed wojną Bytom szczycił się mianem najbogatszego i najpiękniejszego miasta na Górnym Śląsku. Nigdzie w Polsce nie było tak eleganckich i zdobnych kamienic. Tak było wczoraj, a jak jest dzisiaj?

Minęło siedemdziesiąt lat…

Odnowiona bytomska starówka czaruje, ale wystarczy skręcić w boczną uliczkę i magia pęka jak bańka mydlana. Odpadające tynki, złuszczająca się farba, elewacje przykryte grubą warstwą brudu spod którego resztką sił przebijają prawdziwe perły secesyjnej architektury. Kamienice, których nie powstydziła by się Praga czy Wiedeń, uginają się od mnogości rzeźb i ornamentów. Wiele domów posiada jeszcze przedwojenne kute balustrady balkonowe. Jednak mało kto dostrzega bogactwo bytomskiej secesji. Łódź oczywiście, ale szary Bytom? Nieeee.

Trudno uwierzyć, że czarna elewacja pierwotnie była żółto-czerwona. Przemalował ją czas. Kontrast między przeszłością, a teraźniejszością kłuje w oczy. Stare pocztówki drażnią, pokazując dobitnie co pozostało z dawnego bogactwa i urody. Ludzie mijają obojętnie prawdziwe skarby. Tylko starsi czasem przystaną, kiwając głową z niedowierzaniem.

Skąd taki wstęp pełen goryczy? Bo szlag mnie jasny trafił widząc efekty ludzkiej bezmyślności. Pustostany straszą powybijanymi oknami i zapadniętymi dachami, kolejne zabytkowe kamienice czekają na rozbiórkę. Ich miejsce zajmą marketowe blaszaki  lub pozostanie po nich smętny, pusty plac.

Spacerowałam w obrębie ulic: Piłsudskiego, Strzelców Bytomskich, Powstańców Warszawskich, Karola Miarki, Witczaka. Patrzyłam na Bytom z innej perspektywy. Wzrokiem przenikałam przez wszystkie możliwe odcienie szarości pokryte sadzą, by uwiecznić piękno architektonicznych detali, póki jeszcze istnieją, bo mimo zabrudzeń robią wrażenie. Gdyby jednocześnie odrestaurować wszystkie zabytkowe budowle miasto nie miałoby sobie równych. Gdyby…

Dzisiaj zapraszam Cię do obejrzenia pierwszej serii zdjęć z Bytomia. Będzie ich więcej, może przynajmniej w ten sposób uda się ocalić od zapomnienia to co zostało, pokazać piękno póki jeszcze istnieje.

bytomska kamienica z płaskorzeźbą nad drzwiami wejściowymi

secesyjne zdobienia nad bramą do kamienicy

twarz kobiety rzeźba na elewacji kamienicy

secesyjne wykończenie kamienicy w bytomiu

secesyjne kwiaty na na suficie w bytomskiej bramie

wyremontowana kamienica w bytomiu. Po dwóch sronach okna wspaniałe rzeźby

secesyjny aniołek, ozdoba nad oknem

rzeźby zdobiące okno balkonowe w bytomiu

najpiękniejsze okna w bytomskiej kamienicy

wyremontowana kamienica z pięknymi rzeźbami

bytom rzeźba nad wejściem do budynku

bytom-i-jego-kamienice

czerwone wzory na elewacji w zabytokowej kamienicy

kuta ozdoba nad parapetem

krusząca się ozdoba na elewacji

rzeźba smoka nad na rogu budynku
bytomski smok to prawdziwa perła

Ciąg dalszy nastąpi…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4 komentarze

  • podrozyszczypta.pl

    Żal i zadziwienie nad bezmyślnością i krótkowzrocznością osób, które coś mogą.
    Czekam na Twoją relację.

    PS (jak podróży szczypta :-))
    Tytuł relacji to mariaż gwary i języka ogólnego.
    Gwarowo byłoby Jo sie pytom kaj je Bytom?

  • Piotr Komander

    Dobrze, że zwróciłaś uwagę na piękno tego miasta. Centrum cieszy oko, detale zachwycają, ale żal nad znikającą niemal w oczach urodą jednak dominuje. Byłem tam nie tak dawno i również przymierzam się do relacji. Już teraz widzę, że wnioski z wyprawy mamy podobne.

    PS Agnieszko, jeśli tytuł miałby być konsekwentnie gwarowy, zamiast “ja” lepiej umieścić “jo”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *