Podlaskie

Do Krynek na dwie godziny? Czemu nie :-)

Krynki to miasto w województwie podlaskim nad rzeką Krynką. Są miastem, ale wyglądają jak wioska. Odwiedziłam je przy okazji pobytu w Supraślu. Okazały się ciekawym przystankiem podczas zwiedzania okolicy. Przed wyjazdem sprawdziłam co warto zobaczyć oraz jakie atrakcje i ciekawe miejsca przygotowały dla turystów Krynki, a potem ruszyłam na podbój przygranicznego miasteczka.  

Krynki – jak tam dojechać? 

Na Podlasiu PKS moim faworytem jest! Na Podlasiu prawie wszędzie można dojechać
PKS-em lub busikami firmy Voyager, które ze względu na większą częstotliwość kursów są bardziej popularne. Na trasie Supraśl-Kruszyniany rządzi PKS.

Autobus czekał na przystanku parę minut przed planowanym odjazdem. Nowością nie grzeszył, ale jechał dokładnie tam gdzie chciałam się znaleźć. Reszta nie miała znaczenia. Ruszyliśmy. Autobus delikatnie kołysał się na drodze. Za oknem królowała zieleń w dwóch odcieniach: ciemnym-lasów Puszczy Knyszyńskiej i jasnym-łąk ciągnących się po horyzont. Jedynie podczas przystanków, na krótką chwilę, przyroda ustępowała miejsca drewnianej zabudowie nielicznych wiosek.

Krynki zespół cerkiewny
Krynki zespół cerkiewny źródło: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/

 

Krynki atrakcje które warto zobaczyć. Zwiedzanie. 

Schowane tuż przy granicy z Białorusią Krynki mimo posiadanych praw miejskich wyglądają jak wioska. Zatopione w myślach trwają bez ruchu. Ale wystarczy podejść i zagadać, by poznać ich gościnną naturę, posłuchać opowieści o dawnych czasach i zobaczyć pozostałości bogatej historii miasta.

Spacer śladami przeszłości Krynek zajął mi dokładnie dwie godziny. Myślę, że tyle w zupełności wystarczy, by na spokojnie zobaczyć atrakcje miasta.

Skupiłam się głównie na pamiątkach pozostałych po ludności żydowskiej. Dzisiaj już jej w Krynkach nie ma, ale w 1914 roku stanowiła 90% mieszkańców. Bliżej centrum znajdują się dwie synagogi, choć w zasadzie powinnam napisać jedna, bowiem po Wielkiej Synagodze, która podczas II wojny światowej służyła jako zakład remontowy czołgów,  zostało parę kamieni między którymi hula wiatr.

Krynki parę kamieni pozostałych po Wielkiej Synagodze
Tylko parę kamieni pozostało po Wielkiej Synagodze w Krynkach. W 1971 roku ówczesne władze podjęły decyzje o wysadzeniu synagogi w powietrze

 

Krynki synagoga chasydów
Krynki synagoga chasydów

Kirkut czyli żydowski cmentarz znajduje się na skaju miejscowości. Prowadzi do niego ulica Legionowa (w miejscu połączenia z ulicą Grodzieńską należy skręcić w lewo, a potem podążać za kierunkowskazem i wzdłuż kamiennego muru). Po wejściu na teren cmentarza otuliła mnie cisza absolutna. Mnogość nagrobków. Jedne pochylone wzdłuż ścieżki, inne skryte w wysokiej trawie lub za drzewami. Były i takie, które trudno odróżnić od zwykłych kamieni.

Zapomniane miejsce pamięci…

Kirkut w Krynkach jest największym cmentarzem żydowskim na tych terenach. Nieopodal, na wzgórzu, znajduje się cmentarz prawosławny, również wart odwiedzenia zwłaszcza jego najstarsza część. Na jego terenie stoi XVIII-wieczna kaplica (niegdyś unicka).

Najbardziej zaskakująca atrakcja w Krynkach

Ostatnią atrakcję Krynek obserwowałam czekając na autobus. Sławne kryneckie rondo – podobno postrach przyjezdnych kierowców, którym zdarza się jeździć pod prąd, prezentowało się spokojnie. Gdybym nie wiedziała, chyba nie zwróciłabym na nie uwagi.
A co je wyróżnia spośród tysięcy innych rond w Polsce? Miejscowi powiadają, że osoby wchodzące wgłąb ronda już nie wracają 🙂 Żartuję.

Rondo w Krynkach
źródło: http://www.dronestagr.am

Promieniście rozchodzi się od niego aż dwanaście ulic, a każda nazwa ulicy mówi nam o tym co się na niej dzieje. Jest więc Graniczna prowadząca do granicy czy Cerkiewna przy której stoi cerkiew. Sześcioboczne rondo zostało wytyczone po II wojnie światowej. Wcześniej w tym miejscu istniał prostokątny rynek z halą targową i licznymi sklepikami.

W całej Europie istnieją tylko dwa, tak zbudowane ronda. Na rondzie znajduje się park z alejkami i ławeczkami, będący miejscem spotkań miejscowych. Kto był i widział, temu ciężko wyobrazić sobie Krynki bez ronda. Drugie takie można zobaczyć w Paryżu, ale do Krynek było mi tego dnia zdecydowanie bliżej.

To wszystkie ciekawe miejsca, które warto zobaczyć w Krynkach. Czy któraś z atrakcji zachęciła Cię do wizyty?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *