Madryt Park Retiro – w jesiennej odsłonie mu do twarzy

Park Retiro – zielone serce Madrytu. Moje ulubione miejsce na mapie miasta. „Jest na tyle mały żeby poczuć się w nim jak w domu i na tyle duży żeby przyjemnie się w nim zagubić”. Gubiłam się w nim z niekłamaną przyjemnością, do czego dzisiaj będę starała się zachęcić również Ciebie.

park-retiro-jesień

Do końca XIX wieku park Retiro należał do hiszpańskiej monarchii. Stanowił część kompleksu pałacowego. Na jego terenie organizowano fiesty, przedstawienia teatralne, operowe, a nawet walki byków (!). W ciągu wieków działało tu m.in. obserwatorium astronomiczne, manufaktura w której wytwarzano porcelanę oraz fabryka parowozów. W XVIII wieku Karol III postanowił udostępnić część parku mieszkańcom. Obowiązywały ich jednak dwie zasady: przyzwoite zachowanie i strój. Dopiero sto lat później cały park królewski stał się parkiem miejskim.

Przychodziłam do niego codziennie na dłuższe i krótsze spacery. Oglądałam występy kuglarzy, przysłuchiwałam się alejkowym grajkom i śpiewakom. Najczęściej stali na Calle Nicaragua – alei biegnącej wzdłuż sztucznego jeziora. Tutaj dociera każdy, kto odwiedza park Retiro. Tutaj selfie idzie w ruch, a usta formują się w charakterystyczny dzióbek. Zdjęcie na tle jeziora zamkniętego półkolistą kolumnadą, przed którą wznosi się wielki pomnik króla Alfonsa XII na koniu to po prostu obowiązek 🙂

madryt-retiro

W celach informacyjnych donoszę, że gdybyś miał ochotę wynająć łódkę musisz obejść jezioro z lewej strony. Na zdjęciu poniżej pomnik rzeczonego króla Alfonso XII. Podobno latem w niedzielne popołudnia mieszkańcy Madrytu tańczą na schodach pod pomnikiem.

Od jeziora rozchodzą się aleje, które swoje nazwy wzięły od państw Ameryki Łacińskiej. Paseo de Cuba doprowadziła mnie do ogrodu botanicznego oraz rzeźby Upadłego Anioła. To jedyny na świecie posąg ku jego czci.

park-retiro-upadły-anioł

Zbaczając z głównego szlaku odnalazłam ukryty wśród drzew najpiękniejszy budynek Retiro. Pałac Kryształowy w całości zbudowano z metalu i szkła. To tylko, a może aż, pusta konstrukcja bez żadnego wyposażenia. W XIX wieku pełnił funkcję ogrodu zimowego dla egzotycznych kwiatów. Obecnie razem z położonym parę metrów dalej Pałacem Velázquez, służy jako miejsce wystaw czasowych organizowanych przez Muzeum Narodowe Centrum Sztuki Królowej Zofii zwane potocznie Reina Sofia o którym pisałam w relacji Madryt Muzeum Prado, Reina Sofia niezła sztuka!

retiro-madryt

park-retiro-madryt

Ja trafiłam na osobliwy performance. Pani udawała martwą leżąc w bagażniku auta, wyglądała szkaradnie. Nie wnikałam co ma do przekazania światu…

Park Retiro, jak na główny ogród Madrytu przystało, skrywa wiele tajemnic. Mieszkańcy opowiadają, że w połowie XVIII wieku na terenie parku zakopano skarb. Schowek może wskazać tylko zielony elf z Retiro doglądający tutejszych roślin. Trudno go wypatrzyć pomiędzy tysiącem drzew, krzewów i kwiatów, ale gdy komuś się uda, zostanie bogatym człowiekiem. Powiadają, że najbardziej upodobał sobie najstarsze drzewo w Madrycie posadzone w 1633 roku, ale odwiedza je nocą gdy w parku nie ma ludzi. Gdybyś chciał spotkać elfa podpowiem, że drzewo Montezumy znajduje się niedaleko bramy Filipa IV 🙂

retiro-park-madryt

Inna opowieść dotyczy dziesiątek rzeźb również ukrytych pod ziemią. Szczegółowy spis rzeźb pozostaje w rękach osób wtajemniczonych. Pojedyncze sztuki odkopuje się wtedy gdy władze miasta znajdą pomysł na ich wykorzystanie.

park-retiro-madryt-hiszpania

retiro-madryt-hiszpania

Najpiękniejszy z parków Madrytu zawsze wita gości uśmiechem. Prowadzi przez zdobne bramy, pokazuje zabytkowe fontanny, mniejsze ogrody, pomniki dedykowane hiszpańskim władcom, twórcom, artystom. Żeby niczego nie ominąć warto przed wyjazdem sprawdzić lokalizację wszystkich osobliwości. Na zakończenie podpowiem, że jeżeli znasz hiszpański i lubisz czytać rozpocznij zwiedzanie od ulicy Claudio Moyano, biegnącej w kierunku parku od strony dworca Atocha. Wzdłuż ogrodzenia ustawiają się drewniane budki i stoiska ze starymi książkami gdzie znajdziesz te, których nakład został dawno wyczerpany, prawdziwe perełki za rozsądne pieniądze. A po powrocie koniecznie napisz czy podobało Ci się w Retiro!

3 comments

  1. Jakoś ten post dał mi poczucie radości. To jak pięknie opisałaś park, zdjęcia tak klimatyczne. Poczułam się jakbym tam była. Coś jest specjalnego w tym poście. Marzą mi się Włochy, marzy mi się teraz ten park. No ma coś w sobie. Pewnie masz więcej zdjęć, ciekawe ileż cudów tam jest na nich. Pragnę podróżować, tak jak pisałam, dodajesz mi wiary. Przytulam serdecznie. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *