Malta

Mdina średniowieczne miasto ciszy, które przenosi w czasie

Mdina – pierwsza stolica Malty i pierwsze miasto do którego pojechaliśmy zaraz po wylądowaniu. Najpiękniejszy przykład starożytnego miasta, które przeniosło nas w czasie, ale po kolei.

Z lotniska wyjechaliśmy w stronę środkowej części wyspy. Tylko my i kierowca. Pozostałe osoby jechały na północ ku wakacyjnym ośrodkom. Droga wiodła przez równiny. Gdzieniegdzie wyrastały domy przypominające pudełka zapałek. Stały jeden obok drugiego. Wyższe, niższe, z prostokątnymi otworami wyciętymi na okna. Wszystkie w odcieniach piasku. W niczym nie przypominały tych ze zdjęć. Zmarkotniałam, rozczarowana pierwszym wrażeniem. Gdzie jest Malta, którą widziałam na zdjęciach?
Autobus przesuwał się z jednostajną prędkością. I wtedy ją zobaczyłam. Mdina położona na najwyższym wzniesieniu wyspy, otoczona murami obronnymi wysokimi na 25 metrów, spoglądała dumnie przed siebie.

 

Mdina – starożytna stolica Malty

Z nosem rozpłaszczonym na szybie zaczęłam przebierać nogami jak dziecko czekające na prezent od Świętego Mikołaja. Chciałam teraz, natychmiast zgubić się w labiryncie uliczek Mdiny, jednego z najpiękniejszych średniowiecznych miast w Europie. Autobus wtoczył się pod górkę. Wyskoczyliśmy na pierwszym przystanku. Wojtaliński przytrzymał mnie za rękę. Musiałam zrobić kilka głębokich wdechów.

 

Mdina i serial “Gra o tron”

Po chwili staliśmy przed główną bramą prowadzącą do miasta, ozdobioną płaskorzeźbą trzech patronów Malty: św. Pawła, św. Agaty i św. Publiusza. Zaraz, zaraz czy to czasem nie jest brama wjazdowa do Kings Landing? Tak! Maltańska Mdina zagrała w pierwszym sezonie “Gry o tron”!

Mdina brama do miasta

Tuż za bramą znajduje się punkt informacyjny. Mimo, że Mdina jest 200 metrowym maleństwem warto zaopatrzyć się w mapkę, by zobaczyć którędy biegnie “główny szlak turystyczny”. Przejść go, po czym koniecznie z niego zboczyć.

Tylko zaznaczone uliczki wypełnione są po brzegi turystami. W pozostałych nie spotkaliśmy żywego ducha. Całe miasto jest niewielkie, zwarte i ufortyfikowane. Wierzyć się nie chce, że w XVII wieku po wielkim trzęsieniu ziemi Mdina leżała w gruzach.

 

Mdina – miasto ciszy

Dopiero gdy znaleźliśmy się sami, poczuliśmy kojący spokój i usłyszeliśmy szept miasta. Mdina zwana miastem ciszy, prowadziła nas zaułkami, pokazując architektoniczne detale, miejsca w których mogliśmy się schronić przed słońcem, niewidzialni dla innych.

mdina malta pusta uliczka

mdina malta uliczka w mdinie

Pomimo upływu czasu i burzliwej historii, średniowieczna Mdina zachwyca jak przed laty. Przy głównej ulicy Triq il Villegaigton nadal stoją pałace najzamożniejszych maltańskich rodów, wzniesione w czasach, gdy miasto było tętniącą życiem stolicą. Teraz na stałe mieszka tu zaledwie garstka osób. Jest spokojnie, sennie, jakby wszyscy mieszkańcy wyjechali na urlop. Mdina wyłączona jest z ruchu kołowego. Pozwolenie na wjazd mają tylko mieszkańcy i oczywiście służby mundurowe. O zachowaniu ciszy przypominają również tabliczki.

Jedyne decybele produkują przytłumione głosy turystów pędzących do Katedry św. Piotra i dalej w stronę północnych murów skąd roztacza się panorama środkowej Malty. A w Mdinie nie wolno biegać, pędzić na złamanie karku, tu trzeba zwolnić, posiedzieć, zastygnąć…

mdina malta uliczka przed katedrą

mdina malta panorama środkowej malty
Część panoramy widocznej z północnych murów Mdiny

 

Mdina – co warto zobaczyć w mieście ciszy

Katedra świętego Pawła

Barokowa świątynia z dwoma dzwonnicami i dwoma zegarami. Pierwszy z zegarów pokazuje godziny i minuty, drugi dni i miesiące. Katedrę zaprojektował maltański architekt Lorenzo Gafa. Jej imponująca góruje nad miastem. Jest widoczna z drogi prowadzącej do Mdiny. Będąc w środku nie zapomnij popatrzeć pod nogi na wielobarwną mozaikę podłogową z nieco makabrycznymi płytami nagrobnymi. Na freski, ołtarz, kaplice i rzeźby na pewno zwrócisz uwagę. Po prawej stronie katedry znajduje się Muzeum Katedralne. Na obie atrakcje obowiązuje jeden bilet (5 euro dorośli, studenci 3,50 euro, dzieci poniżej 12 lat wchodzą za darmo – aktualizacja 2019)
Ważne – obowiązuje przyzwoity strój. Przy wejściu są chusty dla osób mających odsłonięte ramiona. Można fotografować, ale bez użycia lampy błyskowej.

mdina malta katedra świętego piotra

Palazzo Falson

Średniowieczny pałac z XIII wieku, zbudowany jako rezydencja rodzinna. W kilkunastu pokojach Palazzo Falson można zobaczyć: obrazy, srebro, meble, biżuterię, orientalne dywany i zbrojownię, a także niezwykłą bibliotekę zawierającą ponad 4500 książek i kilka cennych rękopisów.
Wstęp 10 euro, studenci i seniorzy połowa ceny (przewodnik audio w cenie, brak języka polskiego).

Palazzo Vilhena

Znajduje się zaraz przy głównej bramie prowadzącej do Mdiny (po prawej stronie). Od 1973 roku jest otwarty dla publiczności jako Narodowe Muzeum Historii Naturalnej.
Wstęp 5 euro, studenci 3,50 (aktualizacja 2019).

mdina malta palazzo vilhena

Dla chcących zobaczyć więcej mapka z trasą poniżej. Zaplanuj zwiedzanie Mdiny korzystając z poniższej mapy,
na której znajdziesz wszystkie ciekawe miejsca.

.

Mdina malta mapa miasta

Koniecznie napisz czy podobało Ci się w Mdinie. Ja mogłabym tam zamieszkać od razu. No może nie przy głównej uliczce, bo cenię sobie ciszę, ale gdzieś w głębi chętnie.

 

 

 

 

 

 

 

4 komentarze

  • Andy

    Likier z opuncji absolutny hit, uwielbiam. Co do Mdiny to ciszę może jeszcze zagłuszyć odgłos końskich kopyt i kół dorożki. Żeby takie hałasy nam tylko przeszkadzały w życiu. Polecam w Mdinie winiarnie, chyba Bachus się nazywała, bardzo dobre wino białe i czerwone, kelner zarzekał się że sami kupażują, tylko z win maltańskich.

    • podrozyszczypta.pl

      na samo wspomnienie likieru z opuncji robi mi się błogo w przełyku 🙂 Wracając kupiliśmy sporą butelczynę likieru na lotnisku. O dziwo była tańsza niż w sklepach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *