Chorwacja

Trogir – perełka Chorwacji

Trogir to przepięknie zachowane średniowieczne miasteczko, położone na wysepce pomiędzy wyspą Čiovo i lądem. Starówka Trogiru ze względu na swoje piękno i wartość kulturową została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Unesco. Mieszkańcy nazywają ją „Muzeum Miejskim” i trudno się z nimi nie zgodzić. Wąskie uliczki starego miasta skrywają wiele zabytków i ciekawych miejsc, które warto zobaczyć.

Jeżeli lubisz zwiedzać i spacerować bez pośpiechu, Trogir na pewno przypadnie Ci do gustu. Aby zobaczyć najważniejsze atrakcje miasta, wystarczy pół dnia, w tym godzinka na relaks pod palmą przy filiżance kawy. Widok na promenadę i architekturę gratis 🙂

Trogir – atrakcje które warto zobaczyć i zwiedzić na głównym placu miejskim

Bramy i mury miejskie

Na Stare Miasto Trogiru warto wejść jedną z dwóch bram miejskich: Północną – od strony lądu – ozdobioną lwem weneckim lub Południową – od strony promenady – z drewnianymi drzwiami wzmocnionymi ogromnymi gwoździami. Warto zobaczyć obie.

Stojąc przy Bramie Południowej na pewno zwrócisz uwagę na charakterystyczną „dobudówkę z rudą dachówką”. To Mala Loža, która służyła podróżnym lub spóźnialskim za schronienie. W dawnych czasach bowiem, ze względów na bezpieczeństwo, bramy miasta zamykano po zachodzie słońca. Ci, którym nie udało się wrócić na czas do domu, zamiast stać pod murami, mogli nocować w Malej Ložy.

Brama Południowa i Mala Loža na starej fotografii. Źródło: http://tragurium.blogspot.com/

Bramy stanowią część murów obronnych z których większość zachowała się po południowej stronie miasta (od strony promenady). Reszta murów została zniszczona na początku XIX wieku. O tym co znajduje się na skraju murów obronnych dowiesz się na samym końcu podczas spaceru promenadą. Teraz idziemy zobaczyć główne atrakcje Trogiru.

 

Główny plac miejski – Trg Ivana Pavla II 

W całym Trogirze spotkamy XIII i XIV-wieczne budynki ozdobione herbami, setki zwiedzających  i dziesiątki uliczek z których każda doprowadzi nas do głównego placu miejskiego.  Plac Jana Pawła II jest główną atrakcją starej części miasta. Historycznym centrum Trogiru. Niesamowite jest to, że na tak niewielkim obszarze zebrało się tyle ciekawych zabytków.

 

Katedra świętego Wawrzyńca 

Najciekawszym z nich jest katedra św. Wawrzyńca (powszechnie znana jako katedra św. Jana). Duma miasta zbudowana na ruinach kościoła zniszczonego przez Saracenów w 1123 roku.

Budowa katedry rozpoczęła się w 1213 roku, a zakończyła w XVII wieku. Tak, tak, nie pomyliłam się. Budowano ją kilka wieków. Przy czym większość prac związanych z budową katedry miała miejsce w XIII wieku. Ze względu na długi czas budowy wnętrze katedry jest mieszanką stylu gotyckiego, renesansowego i barokowego.

Wejście do katedry zdobi romański portal, przedstawiający sceny z życia Chrystusa i sceny z codziennego życia w Dalmacji, jak polowanie czy połów ryb. To arcydzieło znanego chorwackiego rzeźbiarza, mistrza Radovana i jego uczniów. Zabytek zaliczany jest do najwspanialszych dzieł sztuki romańskiej w Chorwacji.

Po obu stronach wejścia leżą kamienne lwy, a na ich grzbietach stoją postacie Adama i Ewy. Najstarsze nagie postacie wyrzeźbione w Dalmacji.

Najpiękniejszą częścią kościoła jest Kaplica Błogosławionego Jana, zbudowana w XV wieku według projektu Niccolò Fiorentino. Pośrodku kaplicy stoi ołtarz z sarkofagiem ze szczątkami błogosławionego Jana. Otaczają go marmurowe postaci aniołów, cherubinów i świętych. Całość przykrywa kasetonowe sklepienie z postacią Boga trzymającego w dłoni kulę ziemską. Jestem pewna, że bez tej informacji również zwróciłbyś na nią uwagę. W końcu nie przez przypadek za znakomity remont kaplicy konserwatorzy otrzymali nagrodę „Europa Nostra” w 2002 roku.

W zakrystii katedry znajdziesz wejście do skarbca w którym zebrano złote i srebrne przedmioty, szaty kościelne oraz cenne materiały pisane. Na ścianie widnieją herby biskupów Trogiru.

Gdy skończysz zwiedzanie polecam wspiąć się na 47- metrową dzwonnicę, aby nacieszyć oko widokami. Jeżeli będziesz zwiedzał Trogir z małym dzieckiem wejście może okazać się kłopotliwe ze względu na dość strome schody. Zwłaszcza na samym końcu jest wąsko i stromo. Na drzwiach umieszczono nawet kartkę z informacją, że wchodzimy na własną odpowiedzialność 🙂

Wejście do katedry jest płatne (25 kun). Zwiedzając katedrę warto pamiętać, że jest to obiekt sakralny w którym obowiązuje odpowiedni strój: kolana i ramiona mają być zakryte.

W historycznym centrum Trogiru prawie każdy budynek posiada herb lub znak nad drzwiami. Zachowało się tu wiele pałaców i domów, pochodzących głównie z XIII wieku, a także kilkanaście kościołów. Poza katedrą warto jeszcze zajrzeć do któregoś z nich. Tak z ciekawości, dla porównania. Nie podpowiem Ci do którego, bo nie we wszystkich byłam.  Z zewnątrz warto na pewno zobaczyć nietypowo ustawioną dzwonnicę kościółka św. Jana Chrzciciela. Nie dosyć, że wąziutka to jeszcze stoi na dachu bokiem. Ja podobnej nigdy wcześniej nie widziałam.

City Loggia Trogir

Loggia jest drugą charakterystyczną budowlą na głównym placu miasta. Znajduje się naprzeciwko katedry. Niegdyś była wykorzystywana jako miejsce spotkań, schronienie, a także sala sądowa. Wieczorem, w okresie letnim często można tu posłuchać muzyki na żywo, zwłaszcza chórów męskich.

Warto minąć kawiarniane stoliki, podejść bliżej i zwrócić uwagę na dwie płaskorzeźby, barwny, kasetonowy sufit oraz kolumny.

Do loggii przylega Wieża Zegarowa zbudowana na wotywnym kościele św. Sebastiana, wzniesionym w połowie XV wieku w podziękowaniu za uratowanie miasta przed zarazą.

Ratusz w Trogirze

swoim wyglądem odrobinę przypomina pałac i… faktycznie nim jest. Pałac Rektora pochodzi z XIII wieku. Mieszkał w nim książę i stąd rządził miastem. Nie sugeruj się skromną fasadą i wejdź do środka, na wewnętrzny dziedziniec. Dawniej na parterze budynku mieściły się więzienia, a w epoce nowożytnej część pierwszego piętra służyła teatrowi. Na ścianach warto przyjrzeć się historycznym herbom weneckich książąt i innych arystokratów.

Pałac Čipiko

Drugi pałac znajduje się naprzeciwko wejścia do katedry. Wzniesiono go w XV wieku dla najzamożniejszego wówczas rodu kupieckiego w Trogirze. Pałac Čipiko poznasz po charakterystycznych potrójnych oknach na pierwszym piętrze i drugim piętrze, ozdobionych rzeźbami aniołów. Południowe drzwi pałacu zdobi napis „Nosce te ipsum” czyli „Poznaj siebie”. Co ciekawe pierwotnie pałac rodziny Čipiko składał się z dwóch budynków połączonych mostkiem.

Pałac Garagnin – Fanfogna

Jeżeli lubisz podobną architekturę kolejny pałac znajdziesz na ulicy Gradska vrata 4, w pobliżu północnych bram miasta. W pałacu rodziny Garagnin swoją siedzibę ma Muzeum Miejskie więc podczas jednej wizyty można skorzystać podwójnie. Stała wystawa muzeum pokazuje historię Trogiru i okolic od prehistorii do XX wieku. Zwiedzanie płatne – 20 kun.

Stąd można wyjść przez Bramę Północną poza mury Starego Miasta lub zgubić się w plątaninie wąskich uliczek Trogiru niemal wcale nie zmienionych od czasów średniowiecza. A na koniec koniecznie skieruj kroki w stronę promenady, gdzie czekają na Ciebie kolejne atrakcje.

Twierdza Kamerlengo i baszta św. Marka

Na końcu promenady nie da się nie zauważyć (ach te polskie zdania z podwójną negacją :-)) Twierdzy Kamerlengo. Budowla pochodząca z XV wieku służyła jako koszary dla armii weneckiej, a swoją nazwę zawdzięcza weneckiemu oficerowi, który zarządzał sprawami finansowymi.

Dzisiaj wewnętrzny dziedziniec twierdza pełni rolę letniej sceny oraz kina na świeżym powietrzu. Z murów doskonale widać promenadę, miasto i okolicę.

Po przeciwnej stronie, za boiskiem, stoi baszta św. Marka,. Pierwotnie obie budowle były ze sobą połączone w celu obrony miasta przed atakami tureckimi. Idąc w stronę wieży św. Marka nadbrzeżem, mniej więcej w połowie drogi, zobaczysz powykrzywiane drzewo. To Drzewo Miłości. Zakochani nie powinni omijać tej przyrodniczej atrakcji 🙂 Według romantycznej legendy para, która usiądzie w cieniu korony i zacznie się całować zapewni sobie miłość na całe życie.

 

Zwiedzanie Trogiru. Na zakończenie, na szczęście

Spacerując wąskimi uliczkami Trogiru możesz spotkać Kairosa bożka szczęśliwego zbiegu okoliczności. Kairos szczycił się bujną grzywką. Według legendy ten kto ją złapie, przeżyje chwile wiecznego szczęścia. Gdy go zobaczysz, spiesz się. Jeżeli Kairos Cię minie, szansa na szczęście przepadnie.

Jeżeli nie uda Ci się go spotkać, znam wersję zastępczą legendy i jednocześnie Twoją drugą szansę na wieczne szczęście 🙂

Udaj się do kościoła św. Mikołaja* w którym znajdziesz fragment płaskorzeźby przedstawiający Kairosa. Pochodzi z I w. p.n.e. i został znaleziony właśnie w Trogirze. Przynosi szczęście i jest najcenniejszym dziełem w kościelnej kolekcji.

*Kościół św. Mikołaja jest integralną częścią jedynego zachowanego kobiecego klasztoru benedyktynów. Wchodząc na Stare Miasto przez Bramę Południową znajdziesz go po prawej stronie, wypatruj dzwonnicy.

Promenada w Trogirze

Przyszedł czas na odpoczynek pod palmą, kawę, piwo, ciacho czy co kto lubi. Restauracje na promenadzie dogodzą każdemu podniebieniu :-). Kto nie chce wydawać pieniędzy, ma do dyspozycji ławki i widoki identyczne jak te znad kawiarnianego stolika.

Ciesz się, chłoń i miej frajdę ze zwiedzania Trogiru. Koniecznie napisz jak było i czy wpis się przydał. Baw się świetnie i wypij za moje zdrówko!

4 komentarze

    • podrozyszczypta.pl

      To było jeszcze przed moim bzikiem fotograficznym. W podobnych miejscach ciężko też o w miarę pusty kadr. Ludzie wychodzą z każdego zakątka, mnożą się na potęgę. A gdy wokół tyle wspaniałości do zobaczenia to szkoda czasu na czekanie i potem wraca się z głową pełną wspomnień i kilkoma zdjęciami 🙂

  • Urszula

    Dzięki za ten cudny, przypominający spacer!!! Też byłam Trogirem oczarowana. Spacerowałam po tych klimatycznych uliczkach, zwiedzałam zabytki, podziwiałam miasto z wieży katedry, wysłuchałam męskiego koncertu na schodach Loggi, a potem wzdychałam z tego całego piękna na promenadzie. Nie weszłam tylko na mury twierdzy i nie widziałam tych niesamowitych widoków miasta z ich wysokości! No i nie głaskałam Kairosa, więc muszę wrócić!
    Dzięki za tę wielką ucztę:)))

    • podrozyszczypta.pl

      Dzięki za ten cudny komentarz 🙂 Bardzo chciałabym tam wrócić, a jeszcze bardziej zamieszkać w tym lub podobnie ślicznym miejscu z widokiem na raj. Więc jeśli czyta to ktoś, kto potrzebuje zaangażowanego pracownika w podobym miejscu, oto jestem. Uściski wielkie Ula.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *